środa, 19 sierpnia 2009

sto siedemdziesiąt cztery

taka duza, a taka chora prze taka głupote.
naduzywam słowa "taka".

ale nie jest zle, chociaz wolałabym jechać do gdanska.
za to julia do mnie przyjechała, robi za moja pielegniarke
a moja mama robi pyszny obiad!

za to cały dzien spedzimy rozwiazujac quizy na facebooku :)

nie jest znowu tak źle być chorym.

1 komentarz:

  1. A ja dziś zjadłam zapiekse i 2 kindery maxi! Ale obiad bym wciągnęła, mmm ale kocham 'żreć' :D

    OdpowiedzUsuń