taka duza, a taka chora prze taka głupote.
naduzywam słowa "taka".
ale nie jest zle, chociaz wolałabym jechać do gdanska.
za to julia do mnie przyjechała, robi za moja pielegniarke
a moja mama robi pyszny obiad!
za to cały dzien spedzimy rozwiazujac quizy na facebooku :)
nie jest znowu tak źle być chorym.
środa, 19 sierpnia 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
A ja dziś zjadłam zapiekse i 2 kindery maxi! Ale obiad bym wciągnęła, mmm ale kocham 'żreć' :D
OdpowiedzUsuń