piątek, 18 września 2009
dziewiętnaście
przed pierwszym wrzesnia obiecałam sobie że zacznę wszystko od nowa. jak zawsze. to taki moj co kilku miesięczny rytuał, można wręcz powiedzieć że rutyna. tylko ze mną jest coś nie tak. dlaczego dla mnie "od nowa" znaczy odkopywanie starych grzechów i wspomnień. rozpoczynanie właśnie staroci "od nowa". to powinno być wszystko nowe. ale nie ja, ja zamiast z pełną parą i zapałem pchac się do przodu, z sekundy na sekunde coraz bardziej się cofam. to powinni jakoś nazwać. choroba czy coś. "syndrom cordien" i tyle. powinnam mieć zniżkę inwalidzką i własne miejsce parkingowe.(przecież i tak nie mam samochodu.) przeciez z takim debilizmem idzie oszaleć. na dodatek wszyscy wokol mnie wkurzają. zwłaszcza osoby ktore widzę codziennie i nigdy na pozor mi nie przeszkadzały, wręcz przeciwnie, lubilam je. a tu nie, nałożyłam okulary i nagle stwierdzilam ze oszaleje. a wszystko w sumie zaczęło się w zakopanym. nie mowie tutaj o moim pokoju, wszystko spoko, kocham moje dziewczynki bo bardzo o mnie dbały i dawały mi leki jak bolała mnie głowa :* albo paliły ze mną nawet jak mialam mega zadyszke na samej górze góry (hehe). [pozatym własnie. postanowiłam nie palić na codzien, tylko jak wychodze na piwo czy gdzieś. no i jak narazie sie tego trzymam!] w kazdym razie, wszyscy w górach byli kozakami i pili piwo z jednej puszki. a ja miałam nerwicę. jak zawsze wyszła mi notka z dupy, czyli o wszystkim i o niczym jak zawsze. na dodatek nie mam juz internetu i musze zapisac notke w łordzie i potem ja wkleic na bloga o czym znając życie, zapomnę. tymczasem idę z moja kochana Madzią (która ma chore kolana i ją bardzo kocham bo wspinała sie ze mna i moimi zakwasami na góry :*) na piwko do piwnicy i potem wixe do la dolce vita :**********(pozatym musze zapamietać - jak na impreze to w płaskich butach!)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
a pamietasz jak chcialas isc do ucha w obcasach? ty gluptasie, co bys zrobila gdyby nie moje za duze trampole!
OdpowiedzUsuńno stress, mysl tylko o sobie ;*