ok była mega długa notka, ale ją skasowałam a "zapisz teraz" to ściema. to opisze wszystko w punktach.
-polowinki były super, pozdro dla julii i laury ktore musialam zbierać :* oraz za nastepny ranek pt. "spierdalaj, mam kaca"
-zycze powodzenia julii, w koncu nie bedzie piła juz alkoholu do konca zycia
-dziekuje mojemu ojcu ze powtarzał "tez miałem wasze lata"
-oli za to ze przyjechała nastepnego dnia na noc do mnie mimo ze nie mogla sie dodzwonic :* i spedzilysmy babski wieczor ogladajac seks w wielkim miescie i pijac desperadosy litrami :DDD
-ponownie dziekuje mojemu ojcu za to ze zrobil nam sniadanie do lozka (tosty+kawa!)
-pozdrawiam PKP za to ze nie bylo pociagu a nastepny ktory przyjechał był wyjety prosto z filmu o obozach koncentracyjnych (śmierdziało trupem i było mega ciasno.)
-fajnie ze w pruszczu na 49569360365 papierniczych był jeden otwarty i to hujowo wyposazony.
-dziekuje oli za te godziny mazania olowkiem, jedzenia nad pracą i palenia w deszczu :*
-pozdrawiam lekaza ktory wykrył u mnie nastepna cyste (tym razem w uchu) i powiadomił o tym ze zapewne ogłuchne a cyst bede miala wiecej :)
-dziekuje przyjaciolce mamy za to ze wypaliła ze mna cała paczke malborasów i ryczała razem ze mna w schowku szpitalnym.
-mamie dziekuje ze zabrała mnie na pocieszenie na zakupy. i tym razem dostałam scrabble nie ubrania!
-dziekuje ze jest niedziela i moge cały dzien siedziec w pidzamie a za godzine isc na swietny koncert :*
ta notka to juz nie to samo. i huj :(
-polowinki były super, pozdro dla julii i laury ktore musialam zbierać :* oraz za nastepny ranek pt. "spierdalaj, mam kaca"
-zycze powodzenia julii, w koncu nie bedzie piła juz alkoholu do konca zycia
-dziekuje mojemu ojcu ze powtarzał "tez miałem wasze lata"
-oli za to ze przyjechała nastepnego dnia na noc do mnie mimo ze nie mogla sie dodzwonic :* i spedzilysmy babski wieczor ogladajac seks w wielkim miescie i pijac desperadosy litrami :DDD
-ponownie dziekuje mojemu ojcu za to ze zrobil nam sniadanie do lozka (tosty+kawa!)
-pozdrawiam PKP za to ze nie bylo pociagu a nastepny ktory przyjechał był wyjety prosto z filmu o obozach koncentracyjnych (śmierdziało trupem i było mega ciasno.)
-fajnie ze w pruszczu na 49569360365 papierniczych był jeden otwarty i to hujowo wyposazony.
-dziekuje oli za te godziny mazania olowkiem, jedzenia nad pracą i palenia w deszczu :*
-pozdrawiam lekaza ktory wykrył u mnie nastepna cyste (tym razem w uchu) i powiadomił o tym ze zapewne ogłuchne a cyst bede miala wiecej :)
-dziekuje przyjaciolce mamy za to ze wypaliła ze mna cała paczke malborasów i ryczała razem ze mna w schowku szpitalnym.
-mamie dziekuje ze zabrała mnie na pocieszenie na zakupy. i tym razem dostałam scrabble nie ubrania!
-dziekuje ze jest niedziela i moge cały dzien siedziec w pidzamie a za godzine isc na swietny koncert :*
ta notka to juz nie to samo. i huj :(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz