"istnie sopockie poszukiwania pierdolniecia" to zdanie mowi wszystko, sobotni sopot byl mocarski, wrecz epicki, nadal nawiazujac do filmiku :D rozjabalysmy z marta kosmos!
garaz- PRO kurwa - PRO schody-PRO jestem z asp-PRO
droga-PRO, puta madre- PRO
♥
kto wie ten wie jak bylo, nie bede bez sensu tego opisywala. tak moge sobie co weekend poprawiac humor.
trzeba cos zmienic, poki jest czas.
27 dni do operacji.
poniedziałek, 18 stycznia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz