niedziela, 18 lipca 2010

"Seks był dla mnie najprostszą, najkrótszą i tak naprawde jedyną drogą do kilku minut czegoś, co mogło przypominac Twoją czułośc. (...) czekałam na jakiś następny etap. Jak klasycznie durna i naiwna kochanka nienawidząca Wigilii, Wielkanocy, niedziel i par trzymających się za rękę podczas spaceru w parku. Momentami nie poznawałam siebie. Otoczyłeś mnie niewidzialną obręczą. Dwa kroki dalej zaczynała się moja samotnośc. Byłam na każde Twoje skinienie. Potrafiłam, obudzona telefonem, wyczytac w Twoim głosie tęsknotę i pognac jak oszalała w nocy (...)
Czekałam."
"Ranking emocji" Janusz Leon Wiśniewski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz