wtorek, 21 grudnia 2010

trzymaj sie jej, przy niej normalniejesz

nie wiem czy to dobrze ze tak na ciebie działam, ale dobrze twoja mama mówi
nawet jak wsciekam sie, wymachuje łapami i wyzywam od debili
to chce jak najlepiej
po prostu nie wiem co zrobic i wpadam w panike

a potem wszystko sie wyjasnia
a ja lubie twoje słodkie, pełne obaw "przepraszam"
nasze splecione dlonie
calusy w szyje, policzki, czolo
i rzecz jasna usta
gre w bilarda
i rozmowy przez telefon

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz