sobota, 7 sierpnia 2010

nie myslałam

ze bedzie mi brakowało
twojego glupkowatego smiechu
twoich dwoch osobowosci
i naglych zmian
twojego naglego gryzienia
twojego łaskotania na złosc
twojego oddechu na moim karku

a przedewszystkim brakuje mi po prostu twojej obecnosci.
bardzo bardzo bardzo tesknię!


dobrze ze juz za kilka godzin jade do "nas" :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz